I powracamy z Blogiem[b] SMuRF[/b]'a! I na wstępie odrazu chcę Was przeprośić Drogi Ludu , mianowicie: w poprzednim wpisie twierdziłem , że kolejne moje wypocinki będziecie mogli podziwiać za tydzień , a ja niczym Gargamel oszukałem Was i piszę do Was z 1 dniowym opóźnieniem + 6 godzin ...
Na wstępie chciałbym powiedzieć, że nie przemawia do mnie idea blogu jako taka.
Wystarczająco kalamy nasz język ojczysty skrótami, emotkami czy innymi Minkami
( pasowało z dużej;) ) No ale skoro nowa organizacja płaci, to nowa organizacja wymaga- tak więc jestem tu i piszę dla W...
1. [b]D-Link PGS[/b]
[img]http://gry.onet.pl/_i/foty/dlink-pgs.jpg[/img]
Zdecydowanie najbardziej rozpoznawalna marka na polskim rynku sportów elektronicznych. Genealogicznie rzecz biorąc, można [b]PGS[/b] uznać za spadkobiercę tradycji [b][BRO][/b] (drużyna powstała z połączenia SpecSt...
[img]http://www.gameback.net/p/obraz/9701a7fd9748b49421bd9afcf5bdeceb.png[/img]
[justify]Ja zapewne większość użytkowników wie [b]sponsorem głównym[/b] naszego klanu jest firma [url]www.1shot1kill.pl[/url] . Chciałbym Wam[u] użytkownikom[/u] dostarczyć nieco więcej informacji o nich. ...
Czwartek był dniem początku mojej podróży. O 13:30 dotarłem do Olsztyna, gdzie z dworca odebrał mnie Mateusz. Po krótkiej wymianie czułości, które były wstępem do nocnych igraszek ale o tym później, wyruszyliśmy do mieszkania. Obiadek zaserwowany przez mamę maty to poezja, jeszcze raz dziękuję, następnie nastąpiły dyskusje o samym lanie: kto co zagra, jaka grupa, jakie szanse. Relaksującym dźwiękom muzyki towarzyszył spam na Steamie od Bahamasa, który polemizował z moim poglądem, iż mamy szansę na TOP 5 lana oraz wylewał łzy, że wypalił się. Jak przystało na dobrego drużynowego kolegę poradziłem mu, aby się ogarnął i poszedł pograć DM'a, okraszając wiadomość piękną staropolską polszczyzną. Koło 23 jeszcze graliśmy mixy na zmianę, bo mata nie dopuszczał mnie do kompa na dłużej niż 15 rund :D. Jakoś przed 1 poszliśmy w końcu spać.
Dzień 2
Gdy w Olsztynie psy zaczynają szczekać tyłkami, oznacza to tylko jedno - pociąg do Krakowa o 5:30. Jednak jakie było moje zdziwienie gdy w 2 klasie pociągu Inter City znaleźliśmy gniazdka do zasilania :O.Mateusz ciągle narzekał, że strasznie boli go tyłek. Szczerze mówiąc to nie wiem dlaczego :D. Po 9 godzinach zamuły i masakry związaną z pociągowymi realiami docieramy na Kraków Główny. Odbiera nas Tomek aka Bahamas. Na początku udawał, że nas nie poznaje ale szybko przypomnieliśmy mu co my tu robimy! <Ninja Style>. Parę słów przywitania i ruszamy na Kraków. Wycieczką tego nie nazwę bo to co zaserwował nam Tomek to przechodzi ludzkie pojęcie ale grunt to to, że Zamek zdobyliśmy - na komandosa!.
Koło 16 zgarnęliśmy z dworca antypera i virtuala, a następnie udaliśmy się do Myślenic.
Jako, że od Elbląga 2009 sceptycznie podchodzę do informacji udzielanych przez tgrs'a, nie zaskoczyło mnie usytuowanie naszego noclegu. Po 25 minucie spaceru straciłem rachubę czasu i dystansu jaki przeszliśmy i o 18 dotarliśmy do PTTK. Ucieszeni nastawiliśmy się na szybkie załatwienie formalności. NIE MA TAK DOBRZE!. Przeurocza i przemiła pani wyjaśniła nam, że wolnych piątek już nie ma, i że może dać nam 3jkę i 2jkę. My próbowaliśmy negocjować ale w/w pani była w niej mistrzynią: Można zrobić inaczej? NIE, A można tak? NIE!, To z góry płacimy? Tak :). Nikt już nie chciał z nią gadać toteż udaliśmy się do pokojów i zaczęliśmy przygotowywać pokój. Koło 19:30 odbyło się losowanie grup. Osiemdziesięciu chłopa było świadkiem największego przekrętu w historii tej sceny. Ja osobiście nie narzekam ale niektórzy nie mogą tak określić swojej sytuacji w grupach :D. Po losowaniu nastąpiło mega party, wszyscy ze wszystkimi się witali, poznawali pili, śmiali i żartowali - co jest diametralne różne od tego co prezentuje kanał #source.pl ale trzeba być po prostu wytrwałym ;-). Imprezę zakończyliśmy koło 2. Dzień 3
Pomijając fakt, że w kafejce siedzieliśmy już od 8 i skręcaliśmy kabelki dzień jakoś płynął. Opóźnienie masakryczne. Pierwsze mecze grupy A rozpoczęły się koło 15. Naszym pierwszym przeciwnikiem okazał się zespół PGC. Do meczu podeszliśmy z wielkim zapałem, szczególnie Bahamas, który przeżywał syndrom dnia poprzedniego. Pierwsza połowa w naszym wykonaniu to mroczny cpl, pierwsze 4 rundy sromotnie dostaliśmy w pupcię za sprawą PGC | hela. Jednak po mistrzowskim przebłysku antypera ze stanu 0:4 udało się nam doprowadzić wynik do 9:6. Druga połowa to prawdziwy mecz nerwów z jednej i z drugiej strony - z naszej bo zdenerwowanie ze względu na masakryczny cpl grany przez PGC - z ich strony, czy wyrobią się w czasie :D:D. Finałem tych zagrywek okazał się wynik 7:7 co premiowało nas 3 punktami.
Następny mecz jaki rozegraliśmy był przeciwko drużynie Cssource.pl. Nie chce tu deprecjonować umiejętności chłopaków więc napiszę tylko wynik 16:5 dla nas, pozdro MkD i Mazuer :D. Ostatni mecz jaki czekał na nas pierwszego dnia rozgrywek, to mecz przeciwko Pirotechniks. Przez wielu okrzyknięty meczem lanu, bo takich emocji nie zapewnili nawet najlepsi. Dwa nasze poprzednie mecze rozegraliśmy na de_dust2 toteż zaskoczenie związane z wyborem de_train było znikome :-). Po pierwszej połowie miny mieliśmy nietęgie. 5:10 dla piro. Szybka narada, korekta gry i ruszamy po stronie antyterrorystów. Piro uzyskuje przewagę 4:0 i w tym momencie Savior prosi o pauzę, bo padł mu dźwięk. My nie tracąc czasu omawiamy i korygujemy ustawienie i po przerwie, nie zawaham się użyć tego słowa, dominujemy rozgrywkę wygrywając 7 kolejnych rund. Potem piro udaje się urwać jedną lecz biegu meczu nie zdołali już odwrócić i pojedynek kończy się wynikiem 15:15. Dzień 1 rozgrywek zakończył się sukcesem - 1 miejsce w grupie, żadnej porażki!
Dzień 4
Jako, że impreza, na której oblewaliśmy sukces skończyła się o 4 rano, dla niektórych później, a rozgrywki miały zacząć się o 8 rano, mieliśmy kiepskie humory. Antyper doprowadził mnie i r e s p e c t a do szewskiej pasji, robiąc z siebie żywego trupa
. Jedak opóźnienia wywołane losowaniem kompów wybawiły nas z kłopotu i antyper wrócił do pełni swoich fizycznych i kanterowych sił, czego dowodem była umiejętnie prowadzona gra przeciwko WB.Black, których zdominowaliśmy na mapie de_dust2 16:5. Niesieni falą sukcesu podeszliśmy do półfinałowego meczu przeciwko Deadly Bullets, które okazało się jednak za silne i pogromiło nas 2:0. Przed meczem o 3 miejsce mieliśmy sporą przerwę, toteż przemyśleliśmy naszą grę i podeszliśmy do meczu z WB pełni energii i zapału. Mapą którą graliśmy był de_train. Wygraliśmy po raz pierwszy kosy i rozpoczęliśmy pojedynek po stronie CT. Mecz początkowo potoczył się dla nas jak marzenie i prowadziliśmy 5:0. Niestety, jak to w życiu bywa, nabraliśmy zbytniej pewności siebie, co WB niemiłosiernie wykorzystało i doprowadziło do stanu 9:6 dla nich. Druga połówka to gra runda za rundę, którą niestety przegraliśmy, pomimo syzyfowej pracy jaką włożył w prowadzenie gry antyper, i mecz zakończył się wynikiem 13:16. Chwilę po meczu jeszcze nie mogliśmy uwierzyć, że przegraliśmy, bo 3 miejsce było na wyciągnięcie ręki. Jednak sport to sport i trzeba pogratulować zwycięzcy.
Podsumowując, na Gamefestival 2010 zajęliśmy 4 miejsce, co jest wynikiem bardzo dobrym, jak na obsadę oraz jak na nasze przygotowanie do turnieju :D. Mamy nadzieję, że na następnym turnieju zajmiemy już miejsce na podium i dane nam będzie zagrać w barwach GFO.
Pozdrawiam,
Kajetan kOz Kozłowski
PS. Gascan nie chciał dać zniżek na napoje chłodzące - co to za manager?!?! :D:D
Zaloguj lub zarejestruj się by móc pisać komentarze.
Twoja wyszukiwarka
Zmiany w Going For Ownage Przez kilka ostatnich tygodni nie słyszeliśmy nic z życia Going For Ownage, dzisiaj nastąpiła pewna zmiana, a właściwie ich kilka. Pierwszą wiadomością jest wchłonięcie kilku dywizji i zarządu byłego eSports Factory, a z czym to się wiąrze w składzie GFO zobaczymy nowych reprezentantów. Następną nowiną jest pozyskanie drużyny Counter-Strike 1.6 z Mateuszem "JOYMATem" Domańskim na czele ...
1/10
Zmiany w GFO Przez ostatni, miesiąc nie słyszeliśmy nic z życia Going For Ownage, za wyjątkiem przyjęcia drużyny Call of Duty 4, o której zrobiło się stosunkowo głośno w mediach . Wczoraj na stornie owego klanu, pojawiła się informacja na temat fuzji z innym multiklanem, eSport Factory . Ja tłumaczą sami zainteresowani, powód był jeden ale poważny, brak zainteresowani ze strony potencjalnych sponsorów co spowodowało utratę motywacji przez resztę zarządu ...
2/10
GFO Gaming przejmuje eSports Factory Po krótkim okresie małej aktywności organizacja Polska GFO Gaming otrzymała mały zastrzyk energii po przejęciu organizacji Polska eSports Factory. Po złączeniu obydwu drużyn w szeregi Polska Going For Ownage powróciła długo wyczekiwana dywizja Counter Strike 1.6. Po kilku miesięcznej przerwie powróciła również dywizja Pro Evolution Soccer ...
3/10
GFO + eSport Factory Wczoraj na stronie organizacji Going For Ownage, pojawiła się informacja o „wchłonięciu” innego multiklanu, eSport Factory . Ja tłumaczą sami zainteresowani było to spowodowane małym zainteresowaniem ze strony potencjalnych sponsorów, w konsekwencji czego reszta zarządu straciła motywację . I tak wczoraj do GFO dołączył oficjalnie Sebastian Sietler, który „zabrał” ze sobą pięciu zawodników Counter-Strike i jednego reprezentanta Pro Evolution Soccer, Patryka Skoneckiego ...
4/10
I sezon ligi Procpu-podsumowanie! Po zakończeniu rozgrywek w formule BO3, nadszedł czas na ogólne podsumowanie ligi Procpu. W obu ligach (BO3 + NGL) udział wzięło po trzynaście klanów, natomiast w lidze 1v1 uczestniczyło dwunastu graczy. Po fazie grupowej, do rundy finałowej (Play Off) dostało się po 8 drużyn, tudzież zawodników. Łączna pula nagród wyniosła 2400 zł ...
5/10
Bad Girl na drugim miejscu w Summer Cupie Reprezentująca barwy GFO znana i lubiana playerka kantera, którą jest oczywiście Anna 'Bad Girl' Kisielewska, zajęła drugie miejsce w turnieju organizowanym przez ligę ESL pod nazwą Summer Cup 1on1 ...
6/10
Nowa dywizja Cod'a w GFO Gaming Decyzja, którą podjęli właściciele Going For Ownage musiała kiedyś nastąpić, można rzec, że "wisiało to w powietrzu". Zespół prowadzony przez noobie'go w sekcji Call of Duty 4 żegna się z w/w organizacją ...
7/10
APOPX w GFO Gaming Dziś organizacja Polska Going For Ownage rozstała się ze swoją dywizją Call od Duty 4. Decyzja ta spowodowana była ciągłymi zmianami w składzie i słabymi wynikami drużyny. W czasie swojej gry w barwach GFO, Polska Nobbie i spółka pojawili się między innymi na lanach w Holandii i Czechach, gdzie walczyli z najlepszymi ...
8/10
APOPX w GFO Gaming Dziś organizacja Going For Ownage rozstała się ze swoją dywizją Call od Duty 4. Decyzja ta spowodowana była ciągłymi zmianami w składzie i słabymi wynikami drużyny. W czasie swojej gry w barwach GFO, Nobbie i spółka pojawili się między innymi na lanach w Holandii i Czechach, gdzie walczyli z najlepszymi ...
9/10
APOPX teraz jako GFO ! Dzisiejszego dnia, włodarze Going For Ownage, zdecydowali się zakończyć współpracę z dywizją Call of Duty 4, którą przyjęli na krótko przed turniejem Crossfire Intel Challenge 7, powodem takiej decyzji były ciągłe zmiany w składzie, które w opinii zarządu nie przekładały się na wyniki ...