I powracamy z Blogiem SMuRF'a! I na wstępie odrazu chcę Was przeprośić Drogi Ludu , mianowicie: w poprzednim wpisie twierdziłem , że kolejne moje wypocinki będziecie mogli podziwiać za tydzień , a ja niczym Gargamel oszukałem Was i piszę do Was z 1 dniowym opóźnieniem + 6 godzin ( patrzy na zegarek) Karygodne...
No ale skoro to wpis 2 to wypadałoby coś o tej scenie naszej napisać. Przejdźmy zatem do meritum ( o kurde , nawet nie wiedziałem , że znajdę takie zwroty w moim słowniku)...
Chyba każdy z Was obserwuje, że z każdym dniem scena WC3 kurczy się niemal postępie geometrycznym i stwierdzam to z bólem serca. Ale mimo, iż stwierdzam tylko fakt, nie znaczy to , że nie można coś z tym zrobić. Odbyłem pare dni temu całkiem przyjemną rozmowę z "Osobą X" - tak na cele tego bloga nazwę Managera Multigamingu pod jakże ciekawą nazwą Fatal-Error Gaming
Podczas naszej dyskusji , która poruszała takie tematy jak " moim zdaniem najlepsza miseczka" w biustonoszu czy ciekawym Democie , który link znajdziecie obok-http://demotywatory.pl/1377474/Irlandia - polecam, znalazł się czas by pogaworzyć o temacie stricte Warcraftowskmi- wyżej wymienionej "scenie". Powiedział mi, że gdyby gracze nowych i starych klanów nie wyznawali zasady "Nie , sorry, nie chcemy byc w gamingu, dobrze nam się gra w gronie przyjacielskim" i gdyby dołączali do takowych gamingów, grą przynajmniej w nieco znaczniejszej mierze zaczęli interesować by się sponsorzy i jakoś by ta scena jeszcze się turlała , czołgała czy jak to tam sobie chcecie nazwać.
Jasne, możecie się z tym nie zgadzać, ja sam mam pewne obiekcje, ale przecież jest w tym ziarnko prawdy
Pomocni są też ludzie tacy jak INBy, Klimy i inne smerfy , które Tworzą turnieje by niedobitkowie z WC3 mieli jeszczę gdzie się wyżyć, tudzież pograć
Co z tego , że nie cieszą się one juz taką popularnością co dawniej, ważne , że istnieją i dają przyjemność fanom tytułu, który tak kochamy ( przesadziłem? )
Na koniec chciałbym też napisać słówko, a może dwa o inicjatywie FrashQ'a - gracza PiWoszy, który stworzył coś niesamowicie ciekawego, krótki- bo zaledwie 4:40 minutowy filmik z akcjami swoimi, a także kolegów z drużyny . Zapraszam do podziwiania go tutaj - http://www.youtube.com/watch?v=vaGf5jofUkw&feature=player_embedde d
Kolejna odsłona bloga już za tydzięn, mam nadzieję , że przyjemnie zająłem Wam czas i nie żałujecie W komentarzach możecie pisać tematy , o których nie omieszkam napisać w przyszłej " odsłonie"
( Jak będę miał chwilkę czasu to poprawię niecy wygląd newsa i błędy, bo pewnie takowe występują w sporym nakładzie)
Cześć
|